Nazwa święta zakochanych pochodzi od imienia św. Walentego. Na jego temat krąży pewna legenda. Otóż w II wieku w Cesarstwie Rzymskim cesarz Klaudiusz II Gocki zabronił ślubów wśród młodych legionistów – tłumaczył to tym, że mężczyźni są bardziej skuteczni na wojnie, kiedy nie mają rodzin. Dopiero św. Walenty złamał ten zakaz, błogosławiąc śluby legionistów. Niestety, z tego powodu został wtrącony do więzienia. Zakochał się tam w niewidomej córce strażnika, która – pod wpływem tej miłości – odzyskała wzrok. Gdy dowiedział się o tym cesarz, skazał Walentego na śmierć. Na szczęście dzień przed śmiercią zdążył on wysłać pełen miłości list do swojej ukochanej, podpisując go słowami “Od Twojego Walentego” – 14 lutego był również dniem jego egzekucji. Historia ta jest jednak na tyle romantyczna, że od tego czasu 14 lutego stał się dniem wszystkich zakochanych.

Walentynki u seniorów Walentynki u seniorów2

Walentynki po sześdziesiątce? Dlaczego nie! Seniorzy z Klubu Senior + w Pieszycach udowodnili, że zawsze jest czas na dobrą zabawę. To świetna okazja, aby pobyć razem. Seniorzy obdarowywali się czerwonymi serduszkami, śpiewali piosenki. Były również gry: poczta walentynkowa czy sprawdzanie zgodności małżeńskiej. Nie obyło się bez walentynkowej niespodzianki – pyszne faworki i makowiec.

Kochani Seniorzy! Uśmiechajmy się, radujmy, bawmy się, czas ucieka a szkoda, by utracić każdą chwilę, która przecież już się nie powtórzy!

Klub Senior +